Skontaktuj się z nami! 781 44 44 18|reklamowe@fiszki.pl

Gadżet uniwersalny to mit. A jednak…

Wiedza i praktyka

Gadżet uniwersalny to mit. A jednak…

Zacznę mocno. Jeśli coś jest do wszystkiego i dla wszystkich, to jest dla nikogo i do…

Mimo że uwielbiam rzeczy uniwersalne, to wiem, że są zawsze kompromisem, a kompromisy zwykłem nazywać zgniłymi. Nikt nie jest do końca zadowolony, wszyscy są trochę przegrani (a nie: trochę wygrani). Być może jest to wynik mojego polskiego charakteru „wiecznego narzekacza”, ale myślę, że to nie tylko mój problem i że wiele szklanek w polskich domach jest do połowy pusta.

Dla mnie „uniwersalny” znaczy „średni”. Weźmy na przykład samochód. Taką uniwersalną Škodę Fabię (uniwersalny, niedrogi, popularny model, z którym nic mnie nie wiąże). Co można powiedzieć o tym modelu? Że jeździ? Świetnie. Podstawowa funkcja jest spełniona. Gdy zadam kolejne pytania, typu: czy szybko, czy wygodnie, czy wjedzie w teren albo czy przynajmniej nie zawiśnie na krawężniku, pojawią się schody, gdyż odpowiedź zabrzmi „no, nieszczególnie”. Podobnie jest z wieloma produktami – od noży zaczynając, a na luksusowych jachtach kończąc.

Ale… do rzeczy. Wracając do tytułu artykułu – czy możliwy jest gadżet uniwersalny?

Odpowiadając, zaprzeczę sam sobie. Okazuje się, że tak i to nawet dwa! :). Są bowiem dwa problemy, z którymi większość z nas sobie nie radzi i stale szuka cudownego rozwiązania. Dotyczą one prawie każdego – nieważne, czy ktoś pracuje na budowie czy jest dyrektorem kreatywnym w agencji marketingowej. Gdy dostarczymy mu gadżet pomagający rozwiązać te problemy, trafimy w sedno.

Problem nr 1 – motywacja

Motywacja (lub raczej jej brak) to problem nas wszystkich. Widać to szczególnie w styczniowych artykułach prasowych, gdzie królują tytuły typu „Jak wytrwać w postanowieniach noworocznych?”. Jako wydawca edukacyjny cyklicznie przeprowadzam ankietę wśród klientów sklepu www.fiszki.pl, z której wynika, że główną barierą w nauczeniu się języka obcego nie jest brak dobrych nauczycieli, materiałów czy niewystarczające środki finansowe. Barierą jest brak wystarczającej motywacji.

Czy można ten odwieczny problem rozwiązać? To nie jest proste. Próbują to robić trenerzy rozwoju osobistego, próbują różni autorzy w coraz grubszych poradnikach.

Czy można zatem ten problem rozwiązać gadżetem edukacyjnym? Wydaje się to jeszcze trudniejsze, ale… tutaj nastąpi subiektywny opis „gadżetu”, z którym powinno się udać!

Gadżet rozwiązujący problem braku motywacji

FISZKI pod tytułem „Naukowe sekrety motywacji w 4 dni” to 40 estetycznych kart zamkniętych w równie estetycznym pudełku. Autor – Piotr Bucki, ekspert w dziedzinie komunikacji i motywacji, w bardzo prostych słowach pokazuje, jak wielkim manipulatorem jest nasz mózg i gdzie mieszka siła woli. Przedstawia podstawowe mechanizmy działania naszego biologicznego komputera, abyśmy potrafili szybko rozpoznać czyhające na nas zagrożenia i wykształcili nawyki, dzięki którym zrealizujemy to, co chcemy zrealizować. Materiał wzbogacony o materiały wideo można opanować w 4 dni. Szybkość przyswajania to wielka zaleta, która pozwala zakwalifikować produkt do kategorii gadżetu.

Wyobraź sobie emocje osoby, która – obdarowana takim gadżetem – zmieniła swoje życie na lepsze. Dzięki FISZKOM. Dzięki Tobie!

Jak wykorzystać taki gadżet?

Skoro niemalże każdy cierpi na brak motywacji, nie ma ograniczeń przy wyborze odbiorców. Poniżej kilka podpowiedzi, kto może wykorzystać FISZKI o motywacji:

  • kluby fitness – żeby klienci wytrwali w postanowieniu i systematycznie przychodzili na zajęcia,
  • salony dietetyczne – żeby klienci skuteczniej trzymali się ustalonej diety albo rzucili niezdrowy nałóg,
  • szkoły i uczelnie – żeby uczniowie i studenci uczyli się z zaangażowaniem,
  • banki – żeby zmotywować klientów do oszczędzania – oczywiście w tym konkretnym banku ;),
  • organizatorzy eventów sportowych (np. maratonów) – żeby podtrzymać motywację uczestników i zarażać ideą biernych jeszcze obserwatorów,
  • pracownicy działów HR – jako dodatek do paczek świątecznych czy szkoleń,
  • organizatorzy targów pracy – żeby motywować potencjalnych pracowników do zmian na lepsze – oczywiście u nowego pracodawcy ;).

Mógłbym tak bez końca, ale najlepiej zadzwonić, opowiedzieć nam o swojej firmie i jej potrzebach, a my z pewnością dobierzemy odpowiednią treść edukacyjną (jeśli akurat problem motywacji w danym przypadku wyjątkowo nie istnieje…).

Problem nr 2 – stres

Stres to kolejny problem, który dotyczy większości z nas. Gdy się posłucha rozmów Polaków o życiu, to jest to jeden z częściej poruszanych tematów. Każdy radzi sobie ze stresem na swój sposób, ale nie zawsze – skutecznie. Żeby z czymś walczyć, trzeba najpierw dowiedzieć się, z czym tak naprawdę mamy do czynienia. Zrozumieć problem i wybrać skuteczne narzędzia do jego rozwiązania. Najlepiej bazować przy tym na naukowych metodach, a nie na obiecankach szarlatanów (niestety, jest takich wielu).

Gadżet rozwiązujący problem nadmiernego stresu

FISZKI pod tytułem „Efektywny trening antystresowy w 4 dni” to również estetyczne pudełko zawierające 40 kart. Agnieszka Jasińska, psycholog i doświadczona psychoterapeutka poznawczo-behawioralna, w prostych słowach przedstawia definicję stresu i jego wpływ na nasze życie. Tytuł pozwala „zaprzyjaźnić się” ze stresem, nauczyć się mierzyć jego poziom i kontrolować go za pomocą skutecznych i prostych do opanowania narzędzi. To esencjonalna wiedza do szybkiego opanowania. Ponownie spójrz zatem w przyszłość i… zobacz klienta lub pracownika kompletnie odstresowanych – dzięki FISZKOM i Tobie.

Bezcenne.

I kilka pomysłów, gdzie wykorzystać gadżet:

Jest on idealny dla pracowników każdego szczebla (można go dorzucić do paczki świątecznej albo wręczyć po powrocie z urlopu), dla salonów piękności (wszak złość i stres piękności szkodzą…), jako dodatek do preparatów antydepresyjnych (wzmocnienie skuteczności), doskonałe dla gości hotelowych, itp.

Wniosek

Istnienie kilku wyjątkowych gadżetów uniwersalnych potwierdza tylko przedstawioną we wstępie regułę „średniactwa gadżetów uniwersalnych”. A jeżeli mi nie wierzysz, zamów darmowy GiftPack z przykładowymi realizacjami i przekonaj się na własnej skórze.

Tytuł można zamawiać bez personalizacji już od 1 egzemplarza. Przy większych nakładach personalizujemy opakowania i same karty.

Sławomir Kuchta
Współwłaściciel i dyrektor marketingu w Wydawnictwie Cztery Głowy (www.fiszki.pl).

Powiązane artykuły

Marketingowiec = profesor. Prawda czy fałsz?

Dlaczego dobrzy marketingowcy chcą edukować swoich klientów? Dlaczego pracownicy działów HR chcą edukować pracowników w swojej firmie? Pytanie wydaje się retoryczne. Dla zysku. Zysk może być przy tym rozumiany w...

2016-10-18T11:27:08+01:00